LKS Strażak Lubzina - strona oficjalna

Strona klubowa

Statystyki drużyny

Aktualności

Derby są nasze.

  • autor: KK, 2016-09-25 20:32

W swoim szóstym ligowym meczu Strażak Lubzina podejmował na własnym boisku "sąsiada zza miedzy" Paszczyniaka Paszczyna. Spotkanie to cieszyło się bardzo dużą frekwencją na trybunach. Już dawno na lubzińskim stadionie nie było aż tylu kibiców.

Od początku spotkania gospodarze przejęli inicjatywę i to właśnie oni byli stroną dominującą. Swoje szanse mieli m.in. Marek Węgrzynowicz, Bartek Marć, Krystian Wrona, ale zawsze na posterunku był golkiper z Paszczyny. W 28 minucie Strażak objął prowadzenie po precyzyjnym strzale Tomka Starzyka, a asystował przy tej bramce Krystian Wrona. Wydawało się, że kwestią czasu są kolejne bramki dla gospodarzy, jednak to Paszczyniak doprowadził do wyrównania w 42 minucie. Trzy minuty później zawodnicy z Lubziny odzyskali prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się ponownie Tomek Starzyk, zdobywając bramkę po dużym błędzie bramkarza z Paszczyny. Druga część meczu łudząco przypominała pierwszą połówkę, czyli to Strażak utrzymywał się długo przy piłce i tworzył kolejne sytuacje bramkowe. Podobnie jak we wcześniejszych meczach brakowało skuteczności Krystianowi Wronie, który zmarnował doskonałe podanie od Bartka Marcia. Za sprawą Bartka wychodzimy w 72 minucie na dwubramkowe prowadzenie. Jednak już po trzech minutach kontaktowego gola zdobywają goście i wynik już nie jest niestety taki bezpieczny. Końcowy rezultat w 80 minucie ustalił Bartek Marć, który zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. 

Podsumowując ekipa z Lubziny była drużyną lepszą w tym spotkaniu. To gospodarze miele dużo sytuacji strzeleckich jednak brakował skuteczności lub chłodnej głowy. Można śmiało powiedzieć, że Strażak zasłużył w 100% na to zwycięstwo. Kończąc trzeba wspomnieć o trójce sędziowskiej z Dębicy. Już dawno nie było tak słabych arbitrów na meczu Strażaka. Cała trójka popełniła sporo błędów, a co za tym idzie ich pomyłki miały wpływ na nerwowe poczynania zawodników na boisku.

W najbliższą niedzielę (2 października) o godz. 15:00 zespół Strażaka Lubzina uda się do Łęk Górnych zmierzyć się z tamtejszym LKS-em. Nasz kolejny rywal tak samo jak Strażak ma 10 punktów co może oznaczać tylko, że będzie to bardzo ciężki mecz.

25 wrzesień 2016, 11:00
Strażak Lubzina 4:2 (2:1) Paszczyniak Paszczyna

Tomasz Starzyk 28', 45', Bartosz Marć 72', 80' - Mariusz Ciurkot 42', Marcin Kucharski 75'

Skład naszego zespołu:

Bielatowicz - Węgrzynowicz, Kurgan S., Kamiński, Rybski J., Kipa G., Starzyk, Godek (78' Hebda), Kobos, Wrona (80' Więckowicz), Marć

żółta kartka: Wrona, Węgrzynowicz, Kamiński

sędziowali: Gawlik, Pękala, Dygdoń (Dębica)

 


"Niewykorzystane sytuacje się mszczą."

  • autor: KK, 2016-09-19 19:29

W V kolejce dębickiej A klasy Strażak Lubzina podejmował na własnym boisku Bodzos Podgrodzie. Obie drużyny zajmowały czołowe lokaty po czterech pierwszych kolejkach, więc mecz zapowiadał się bardzo ciekawie.

Początek meczu należał do gości, którzy już w swojej pierwszej akcji powinni prowadzić, ale dwukrotnie naszą drużynę ratował słupek. Kilka chwil później ponownie mieliśmy szczęście, tym razem strzał zawodnika z Podgrodzia zatrzymał się na poprzeczce. Po tych ostrzeżeniach Strażak w końcu przejął inicjatywę, co mogło zaowocować bramką Marka Węgrzynowicza z rzutu rożnego, jednak doskonałą interwencją popisał się bramkarz gości. W 20 minucie wyszliśmy na prowadzenie za sprawą duetu Starzyk - Wrona. Pierwszy dokładnie dośrodkował, a drugi precyzyjnie wykończył dwójkową akcje. Kolejne minuty to dalsza przewaga naszego zespołu. W 32 minucie po identycznej akcji jak przy pierwszej bramce podwyższamy wynik spotkania. Napór Strażaka trwał w najlepsze jednak Krystian Wrona nie wykorzystał sytuacji sam na sam, a kilka chwil później dał się nie potrzebnie złapać na spalonym. Gdy wydawało się, że wynik nie ulegnie już zmianie trzy minuty przed przerwą gracze z Podgrodzia zdobyli kontaktową bramkę. Jak widać po tytule gdy się "nie dobije" rywala to on może to wykorzystać czego owocem była bramka kontaktowa oraz to co stało się w drugiej części spotkania. Po przerwie stało się to co nie powinno się nigdy przytrafić naszej drużynie. Tuż po wznowieniu drugiej części gry tracimy bramkę i już niestety tylko remisujemy 2:2. Gospodarze próbowali jak najszybciej odzyskać prowadzenie, ale ponownie nie 100, ale 200 procentową sytuacje zmarnował Krystian Wrona. W 67 minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Sebastian Kurgan i nasz zespół musiał grać w osłabieniu. Niestety gra Strażaka z minuty na minutę była coraz gorsza, co skrzętnie wykorzystali piłkarze Bodzosa zdobywając dwie kolejne bramki i tym samym wygrywając 4:2.

Po dosyć dobrej pierwszej połowie, która powinna się zakończyć co najmniej trzy bramkowy prowadzeniem, druga część spotkania to chyba najgorsza połówka w tym sezonie. Miejmy nadzieję, że tak trener jak i piłkarze wyciągną wnioski z tej przegranej i pokażą, że była to tylko jednorazowa wpadka.

W następnej kolejce 25 września (niedziela) o godz. 11:00 dojedzie do pojedynku sąsiadów zza miedzy. Strażak Lubzina będzie podejmował Paszczyniaka Paszczyna. Obie drużyny ostatnie swoje mecze przegrały, tak więc derbowe spotkanie zapowiada się arcyciekawie i każda z drużyn będzie chciała zainkasować trzy punkty. Zapraszamy wszystkich naszych kibiców na mecz.

18 wrzesień 2016, 17:00
Strażak Lubzina 2:4 (2:1) Bodzos Podgrodzie

Krystian Wrona 20', 32' - Waldemar Miazga 42', Bartłomiej Miazga 46', Adrian Augustyn 72', Mateusz Łojek 79'

Skład naszego zespołu:

Bielatowicz - Węgrzynowicz, Kurgan S., Kamiński, Hebda, Kipa G., Starzyk, Godek, Więckowicz (80' Kołodziej), Wrona, Kipa D. (60' Marć)

żółta kartka: Kurgan S. x2

czerwona kartka: Kurgan S. (67')

sędziowali: Koza, Białek, Tomasiewicz (Dębica)

 


Sokół za mocny.

  • autor: KK, 2016-09-15 20:03

W środę 14 września doszło od spotkania pomiędzy Strażakiem Lubzina a Sokołem Kolbuszowa Dolna w ramach I rundy Okręgowego Pucharu Polski. To goście byli faworytami tego meczu, ponieważ grają w lidze okręgowej, a ich ostatnie mecze ligowe to same wysokie zwycięstwa.

Od początku spotkania inicjatywę przejął Sokół, który co chwile miał sytuacje po których mógł objąć prowadzenie. Na nasze szczęście zawodnikom z Kolbuszowej Dolnej brakowało wykończenia lub na posterunku był Dominik Bielatowicz. Wydawało się, że to kwestia czasu kiedy goście wyjdą na prowadzenie, jednak kolejne minuty upływały, a cały czas był bezbramkowy remis. Rezultat spotkania uległ zmianie w 32 minucie i to nieoczekiwanie Strażak wyszedł na prowadzenie. Fenomenalnym strzałem w okienko z rzutu wolnego popisał się Darek Kipa. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i to gospodarze niespodziewanie prowadzili 1:0. Po przerwie znów inicjatywa należała do Sokoła, który jak najszybciej chciał odrobić straty. Goście dopięli swego w 62 minucie sytuację sam na sam wykorzystał Dawid Maziarz. Trzy minuty później Strażak już przegrywał, a bramkę z pola karnego od poprzeczki zdobył Igor Wójtowicz. Niestety w 74 minucie jest już 1:3, a swoją drugą bramkę zdobył Dawid Maziarz. W 84 minucie wynik 1:4 ustalił Kamil Adranowicz i tym samym przypieczętował porażkę naszego zespołu, a co za tym idzie odpadnięcie z dalszej rywalizacji.

Podsumowując faworyt tego meczu zwyciężył, jednak Strażak powalczył, a do połówki nawet sensacyjnie prowadził. Zwycięstwo Sokoła było oczywiście zasłużone, co pokazała ich gra przez cały mecz. Nasza drużyna skonfrontowała się z jedną z najlepszych drużyn w okręgówce i "łatwo skóry nie sprzedała". Na pewno nie skompromitowała się tak jak Legia z Borussią we wczorajszym pamiętnym meczu. Miejmy nadzieję, że za rok Strażak pójdzie lepiej w Okręgowym Pucharze Polski.

Następny mecz Strażak rozegra w najbliższą niedzielę (18 września) o godz. 17:00 na własnym boisku. Naszym przeciwnikiem będzie obecny lider A klasy Bodzos Podgrodzie. Zapraszamy wszystkich naszych kibiców na mecz.

14 wrzesień 2016, 17:00
Strażak Lubzina 1:4 (1:0) MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna

Dariusz Kipa 32' - Dawid Maziarz 62', 74', Igor Wójtowicz 65', Kamil Adranowicz 84'

Skład naszego zespołu:

Bielatowicz - Kamiński (46' Kurgan P.), Węgrzynowicz, Kurgan S., Rybski J. (62' Hebda), Pikuła (70' Kołodziej), Kobos, Więckowicz (65' Cieśla), Godek, Marć (75' Tokarz K.), Kipa D.

żółta kartka: Kipa D.

sędziowali: Kołodziej, Godek, Litwin (Rzeszów)


Porażka w derbach.

  • autor: KK, 2016-09-11 22:16

W IV kolejce doszło do derbów powiatu ropczycko-sędziszowskiego pomiędzy Victorią Ocieka, a Strażakiem Lubzina. Obie drużyny przystępowały do tego meczu z dorobkiem 7 punktów (dwa zwycięstwa i remis) co mogło tylko oznaczać bardzo ciekawy i zacięty mecz.

Pierwsze minuty należały do gospodarzy, którzy próbowali wykorzystać błędy naszych zawodników, jednak z każdej sytuacji obronną ręką wychodził Dominik Bielatowicz. Po upływie pierwszego kwadransa do głosu doszedł Strażak. Swoją sytuację miał Bartek Marć jednak golkiper z Ocieki nie miał problemów z obroną jego strzału. Dalsza część pierwszej połowy to gra w środku pola. Szansę na bramkę miał Kuba Pikuła, jednak znów górą był bramkarz gospodarzy. Jak mówi stare porzekadło: "nie wykorzystane sytuacje się mszczą" niestety i tym razem się sprawdziło. W 30 minucie ładnym strzałem w okienko za szesnastki popisał się Dawid Wyszyński. Po stracie bramki Strażak ruszył do odrabiania strat jednak wynik do przerwy już się nie zmienił. Druga część spotkania to dominacja gości, którzy chcieli doprowadzić do wyrównania. Gracze z Ocieki natomiast próbowali kontrować nasz zespół, ale nasza defensywa nie dała strzelić sobie drugiej bramki. Swoje szanse bramkowe dla Strażaka mieli Jacek Rybski oraz Marek Węgrzynowicz, jednak zawsze na posterunku był bramkarz Victorii. W  ostatnich minutach meczu drugą żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną napomniany został zawodnik gospodarzy, ale gościom zabrakło już czasu na wykorzystanie osłabieni rywali.
Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i Strażak poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie.

Podsumowując gracze z Ocieki poza zdobytą bramką, nie zagrozili Strażakowi. To goście mieli więcej zgry i klarownych sytuacji, jednak znów naszych zawodników zawiodła skuteczność. Miejmy nadzieję, że w następnym meczu będzie lepiej.

Kolejny mecz Strażak zagra w środę (14 września) o godz. 17:00. W ramach I Rundy Okręgowego Pucharu Polski podejmował będzie wtedy na własnym boisku drużynę MUKS Sokół Kolbuszowa Dolna. Nasz środowy przeciwnik to zespół obecnie plasujący się w czołówce ligi okręgowej. Wygrał on swoje ostatnie pięć meczy ligowych, a na rozkładzie ma już między innymi Wisłokę Dębica. Zapowiada się więc bardzo ciekawy mecz. Serdecznie zapraszamy naszych kibiców.

11 wrzesień 2016, 17:00
Victoria Ocieka 1:0 (1:0) Strażak Lubzina

Wojciech Tułecki 30'

Skład naszego zespołu:

Bielatowicz - Węgrzynowicz, Kurgan S., Kurgan P., Rybski J. (85' Kipa G.), Hebda, Pikuła, Starzyk, Marć, Wrona (70' Godek), Kobos (80' Więckowicz)

żółta kartka: Wrona

sędziowali: Pazdan, Strzałka, Głowacz (Dębica)


Pewne zwycięstwo Strażaka.

  • autor: KK, 2016-09-05 19:36

W swoim trzecim ligowym meczu Strażak Lubzina podejmował na własnym boisku LKS Zasów-Mokre. Drużyna ta w dwóch pierwszych meczach poniosła porażki, co stawiało gospodarzy tego spotkania w roli faworyta.

Początek meczu należał do Strażaka Lubzina, który w pierwszych akcjach pokazał, że o dobry wynik gościom będzie bardzo trudno. Pierwszą dogodną sytuację miał Dominik Kobos, jednak nie udało mu się pokonać bramkarza z Zasowa. Kilka chwil później ten sam zawodnik zrehabilitował się za wcześniejszą akcję i mierzonym strzałem od poprzeczki pokonał golkipera gości. Dalsza część pierwszej połowy to nadal dominacja Strażaka. Niestety brakowało skuteczności. Swoje sytuacje mieli również goście, strzał jednego z zawodników zatrzymał się na poprzeczce, a kilka minut  później fantastyczną obroną popisał się Dominik Bielatowicz. W 40 minucie na 2:0 podwyższył Krystian Wrona, wykorzystując dobre podanie za obrońców Grześka Kipy. Po stracie tej bramki mecz został na chwilę przerwany, ponieważ bramkarz gości protestował przeciwko uznaniu bramki, jego zdaniem gol padł ze spalonego. Bramkarz z Zasowa swoją złość wyładował poprzez kilka wulgarnych słów wypowiedzianych w kierunku sędziego bocznego za co otrzymał czerwoną kartkę. Miedzy słupkami bramki gości stanąć musiał zawodnik z pola. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. Drugie 45 minut to jednostronne widowisko. Drużyna gospodarzy przeprowadzała atak za atakiem na bramkę z Zasowa. Niestety podobnie jak w pierwszej połowie brakowało skuteczności. Na 3:0 podwyższył ponownie Krystian Wrona w 55 minucie. W kolejnych minutach doszło do kilku zmian w naszej drużynie. Co zaowocowało kolejnymi bramkami nowo wprowadzonych zawodników. Na listę strzelców wpisali się Dawid Więckowicz i Mateusz Bobowski. Końcowy wynik to 5:0 dla Strażaka, choć przy lepszej skuteczności wynik ten mógł być dużo wyższy. Pomimo tak wysokiego wyniku gra Strażaka nie zachwyciła, w poczynaniach naszych zawodników było dużo błędnych zagrań oraz nie potrzebne straty, które przy lepszym przeciwniku mogą doprowadzić do straty bramki.

Dzięki temu zwycięstwu nasza drużyna została liderem rozgrywek. Mając najlepszy bilans bramkowy z trzech drużyn mających po 7 punktów po 3 meczach. W najbliższą niedzielę (11 września) o godz. 17:00 dojdzie do derbów powiatu pomiędzy Victorią Ocieka i Strażakiem Lubzina. Nasz kolejny rywal tak samo jak Strażak wygrał dwa mecze oraz jeden zremisował. Zapowiada się więc bardzo ciekawe i wyrównane widowisko. Zapraszamy wszystkich naszych kibiców już za tydzień do Ocieki.

4 wrzesień 2016, 11:00
Strażak Lubzina 5:0 (2:0) LKS Zasów-Mokre

Dominik Kobos 18', Krystian Wrona 40', 55',  Dawid Więckowicz 79', Mateusz Bobowski 81'

Skład naszego zespołu:

Bielatowicz - Kurgan P., Węgrzynowicz, Kurgan S., Rybski J., Pikuła (46' Starzyk), Kobos (68' Bobowski), Kipa G. (58' Kipa T.), Cieśla (46' Hebda), Kipa D. (68' Więckowicz), Wrona

żółta kartka: Rybski J.

sędziowali: Sujdak, Chmiel, Wałęga (Dębica)


Archiwum aktualności


Logowanie

Reklama

Najbliższe spotkanie

LKS Łęki GórneStrażak Lubzina
LKS Łęki Górne   Strażak Lubzina
2016-10-02, 15:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

Strażak LubzinaPaszczyniak Paszczyna
Strażak Lubzina 4:2 Paszczyniak Paszczyna
2016-09-25, 11:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Kalendarium

26

09-2016

pon.

27

09-2016

wtorek

28

09-2016

środa

29

09-2016

czwartek

30

09-2016

piątek

01

10-2016

sobota

02

10-2016

niedziela

LKS Łęki Górne - Strażak Lubzina - 15:00

Wyniki

Ostatnia kolejka 6
Bodzos Podgrodzie 0:1 LKS Nagoszyn
Kamieniarz Golemki 0:1 LKS Pustków
LKS Głowaczowa 5:0 LKS Stasiówka
Czarnovia Czarna 3:1 Borowiec Straszęcin
LKS Zasów - Mokre LKS Żyraków
Victoria Ocieka 1:1 LKS Łęki Górne
Strażak Lubzina 4:2 Paszczyniak Paszczyna

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 7
Paszczyniak Paszczyna - Bodzos Podgrodzie
LKS Łęki Górne - Strażak Lubzina
LKS Żyraków - Victoria Ocieka
Borowiec Straszęcin - LKS Zasów - Mokre
LKS Stasiówka - Czarnovia Czarna
LKS Pustków - LKS Głowaczowa
LKS Nagoszyn - Kamieniarz Golemki

Najnowsza galeria

Huragan Przedbórz - STRAŻAK LUBZINA 13-04-2014 1-2
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 54, wczoraj: 243
ogółem: 567 991

statystyki szczegółowe